JEDZ a granice odpowiedzialności wykonawcy za informacje wprowadzające w błąd. Uwagi po wyroku w sprawie Mirbudu

Sprawa konsorcjum Torpol-Mirbud, dotycząca postępowania na modernizację linii kolejowej E75 (Rail Baltica) na odcinku Białystok-Ełk, zakończyła się wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Zamówień Publicznych z 4 września 2026 r. (sygn. XXIII Zs 36/26). Sąd oddalił skargę konsorcjum na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, podtrzymując decyzję o wykluczeniu wykonawcy z postępowania.

Sprawa ma znaczenie wykraczające poza sam fakt nałożenia na wykonawcę administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 15 tys. zł za naruszenie przepisów środowiskowych. Przy wartości zamówienia wynoszącej ok. 4,57 mld zł sprawa pokazuje, jak daleko może sięgać odpowiedzialność wykonawcy za informacje przedstawiane w Jednolitym Europejskim Dokumencie Zamówienia (formularzu JEDZ).

Nie jest jeszcze dostępne pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Zamówień Publicznych. Wstępne uwagi można zatem oprzeć jedynie na publicznie dostępnych informacjach dotyczących rozstrzygnięcia oraz na toczącej się w środowisku zamówień publicznych debacie dotyczącej granic odpowiedzialności wykonawcy za informacje składane w JEDZ.

1. Znaczenie momentu złożenia JEDZ

We wspomnianej sprawie w momencie składania oferty i JEDZ, w sierpniu 2025 r., wobec wykonawcy istniała podstawa wykluczenia z art. 109 ust. 1 pkt 2 lit. c PZP. Trzyletni okres, o którym mowa w art. 111 pkt 2 lit. b PZP, liczony od 28 października 2022 r., upływał 28 października 2025 r. W dacie wyboru oferty najkorzystniejszej, tj. 6 listopada 2025 r., okres ten już zatem upłynął.

Samo wygaśnięcie podstawy wykluczenia nie usunęło jednak – zdaniem KIO – problemu dotyczącego treści JEDZ. Organ ten uznał, że wykonawca, zaznaczając odpowiedź „NIE”, przedstawił informację niezgodną z rzeczywistością istniejącą w chwili składania oświadczenia. Otworzyło to możliwość zastosowania art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP. Sąd Okręgowy podtrzymał rozstrzygnięcie KIO, jednak wobec braku pisemnego uzasadnienia wyroku nie sposób jeszcze przesądzić, czy i w jaki sposób odniósł się do tej kwestii.

Powstaje jednak istotne pytanie, czy informacja ta mogła mieć „istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego”, skoro w chwili wyboru oferty okres wykluczenia już upłynął. Jest to szczególnie interesujące z punktu widzenia zasady proporcjonalności oraz funkcji przesłanek wykluczenia.

2. Granice należytej staranności zawodowej

W sprawie nie chodziło o świadome, potoczne kłamstwo. Spółka wiedziała o karze środowiskowej, ale – opierając się na zewnętrznych analizach i opiniach prawnych – uznała, że kara nie stanowi „naruszenia obowiązków w dziedzinie ochrony środowiska” w rozumieniu JEDZ. KIO uznała jednak, że taka ocena stanowiła przejaw lekkomyślności lub niedbalstwa. Sąd Okręgowy podtrzymał rozstrzygnięcie KIO.

Standard należytej staranności wykonawcy wynika z art. 355 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. Od profesjonalisty wymaga się szczególnej ostrożności, rzetelności i znajomości prawa. Pozyskanie opinii prawnych przemawiało przeciwko przypisaniu spółce zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa, o którym mowa w art. 109 ust. 1 pkt 8 PZP. Nie wykluczyło jednak zwykłego niedbalstwa z art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP.

Stanowisko KIO, które – jak można przypuszczać – zostało podzielone przez Sąd, prowadzi więc do wniosku, że profesjonalny wykonawca nie powinien samodzielnie przemilczeć okoliczności budzącej wątpliwości i zastąpić jej własną, korzystną dla siebie interpretacją. W razie istotnych wątpliwości bezpieczniejszym rozwiązaniem jest ujawnienie okoliczności zamawiającemu wraz z przedstawieniem własnej kwalifikacji prawnej.

3. Proporcjonalność sankcji

Wyrok ogranicza możliwość powoływania się na zasadę proporcjonalności (art. 16 pkt 3 PZP) w celu wyłączenia wykluczenia na podstawie art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP. Zgodnie z art. 109 ust. 3 Pzp możliwość odstąpienia od wykluczenia ze względu na oczywistą nieproporcjonalność sankcji nie obejmuje tej podstawy wykluczenia.

Nie oznacza to jednak, że kwestia proporcjonalności zupełnie traci znaczenie. Sam art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP wymaga bowiem, aby przedstawienie informacji wprowadzających w błąd „mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego”.

W sprawie Mirbudu powstaje pytanie, czy przesłanka ta została spełniona, skoro w chwili wyboru oferty najkorzystniejszej wykonawca nie podlegał już wykluczeniu z powodu tej konkretnej kary. KIO uznała jednak – co zapewne podtrzymał Sąd – że wcześniejsze zatajenie tej informacji mogło mieć istotny wpływ na decyzje zamawiającego, mimo że w chwili wyboru oferty okres wykluczenia już upłynął. Stanowisko to rodzi pytanie o zakres związku między informacją wprowadzającą w błąd a rzeczywistą możliwością jej wpływu na decyzję zamawiającego.

4. Praktyczne wnioski dla wykonawców

Na ostateczną ocenę praktycznych konsekwencji wyroku trzeba będzie jednak poczekać do opublikowania jego pisemnego uzasadnienia. Niemniej wyrok powinien skłonić wykonawców do ostrożniejszego podejścia do informacji ujawnianych w JEDZ. W razie uzasadnionych wątpliwości co do tego, czy określone zdarzenie mieści się w zakresie danej podstawy wykluczenia, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest jego ujawnienie i przedstawienie zamawiającemu własnej kwalifikacji prawnej. Pozwala to wyraźnie oddzielić bezsporny fakt, np. wydanie decyzji administracyjnej i nałożenie kary, od spornej oceny prawnej tego zdarzenia. Nie eliminuje to ryzyka zastosowania art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP, ale ogranicza ryzyko zarzutu zatajenia informacji.

Wykonawca powinien również odpowiednio wcześnie analizować możliwość zastosowania środków naprawczych przewidzianych w art. 110 PZP. Samooczyszczenie musi charakteryzować się dobrowolnością i autentyczną refleksją wykonawcy. Systemy zgodności (compliance), programy antykorupcyjne, szkolenia personelu oraz audyty zewnętrzne powinny być wdrażane na stałe w strukturach wykonawcy. Pozwoli to w dacie składania oferty podjąć próbę wykazania rzetelnej procedury sanacyjnej.

Ryzyko dezinformacji rozciąga się także na podmioty trzecie, na których zasobach polega wykonawca. Konsorcjanci i podwykonawcy powinni być poddawani rygorystycznemu badaniu due diligence przed podpisaniem oświadczeń JEDZ, aby drobne, przemilczane potknięcie jednego z partnerów nie pogrzebało szans całego konsorcjum na kluczowy kontrakt.

Potrzebujesz Pomocy Prawnej?

Umów bezpłatną konsultację z naszym ekspertem